Nagrywamy wszystko i wszystkich: wycieczki, liczne atrakcje, wygłupy, koleżanki i kolegów, a nawet przekaz różnorakich informacji. Odnoszę wrażenie, że przekaz wideo bardzo nam pasuje i poszukujemy czegoś więcej. Nowych rozwiązań.

Żeby było mało to era rewolucji video dociera do najmniejszych zakamarków. Dlaczego?

Ostatnio obejrzałem pewną transmisję LIVE  na Fb, która wprawiła mnie w zdumienie. Złapałem się na tym, że oglądałem kilkukrotnie z otwartymi ustami. Poczułem zdumienie, ale i przerażenie.

Na ekranie zobaczyłem pomieszczenie. Szare, małe i przyciemnione, a w środku kompletny bałagan. Porozrzucane rzeczy, na środku pokoju stał stół, a obok przewrócone krzesła. Wokół tego stołu  wędrował pobudzony młody chłopak.  Na moje około 30 lat, krępy, łysawy w szarej bluzie dresowej takiej z kapturem. Rzucał kur…ami i nawoływał do kamery przybliżając swoją zaczerwienioną: „Jak wpłacicie mi 500 złotych na konto to zaraz coś zrobię.”

Ups. Patrzę na komentarze i oczom nie wierzę: A tam lawina wpisów oglądających. W oczy rzucają mi się takie wpisy: Wyskocz przez okno, wpi…l teściowej, uderz z głowy w stół i wiele wiele innych, które spowodowały, że zostałem w środku.

Patrzę na liczbę oglądających, a tam 554???

OMG. O co tu chodzi??? Wreszcie bohater tej transmisji wybrał czynność, którą miał wykonać na zlecenie jednego z uczestników. A było to …..

Reszty Wam już nie opiszę, bo na pewno nie będzie to wartość tego wpisu blogowego.

Na uwagę zasługuje fakt, że przekaz video stanowi dla nas pewną zabawę, ale i sposób na życie. Stajemy się ludźmi pokolenia streemingowego, gdzie rządzi ta forma transmisji. Zresztą jesteśmy tak bardzo zaabsorbowani naszym życiem, uczestnictwem w wielu pokusach, że wykonujemy przynajmniej dwie rzeczy jednocześnie, w danym momencie.  A do tego potrzebujemy posiadać narzędzia, które nam ułatwią taki styl bycia.

Poszukujemy nowych rozwiązań, jakości, a nawet funkcjonalności, aby „przyrządzić” taki przekaz, aby był jak najbardziej angażujący przez fanów.

Mogę Ci tu podpowiedzieć, aby poza sprzętem używać właściwych aplikacji, które dają nam możliwość wyświetlenia transkrypcji, wprowadzania atrakcji i wiele innych rozwiązań. Do takich należą OPENShot Video Edytor, Nuke, VSDC Free Video Edytor i inne.

A gdyby użyć dodatkowo AR, czyli Augmented Reality, czyli rozszerzoną rzeczywistość. Możemy za pomocą aparatu w smartfonie zobaczyć otoczenie z animowanymi elementami 3D. Ciekawi?

Ale o tym pisać będę już w kolejnym odcinku blogowym.

Do zobaczenia

Andrzej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *